|
kamieniarz1 - Pon Maj 30, 2005 7:30 am Heyah przestudiowałem literaturę dotyczącą cyfraków i drogą eliminacji wytypowałem te dwa typy : Fuji FinePix s5500 i canon s1. Teraz pragnę sie do was zwrócić abyści mi pomogli podjąć tą ostateczną decyzje. Jeżeli to nie problem to napiszcie proszę dlaczego taka decyzja. Serdeczne dzięki sebeque - Pon Maj 30, 2005 9:02 am Oba są bardzo dobre, weź ten który ci się bardziej podoba. Canon ma stabilizację, ale pytanie czy te 3 megapiksele to nie za mało? Poza tym na korzyść Canona przemawiają tańsze karty pamięci, za to fujik jest chyba minimalnie tańszy więc wychodzi na zero. Za fujikiem przemawia ergonomia, ale to tylko moje prywatne odczucie (lepiej leży w moich wielkich łapach). ripper - Pon Maj 30, 2005 9:21 am fuji ma wiecej megapixeli ale wielkosc matrycy za tym nie idzie wiec ja bym wybral canona Ginty - Pon Maj 30, 2005 11:17 am Rację ma Sebeque - oba mają swoje plusy. Na rozdzielczość matrycy nie zwracałbym specjalnie uwagi, o ile nie zamierzasz chronicznie drukować w większych formatach. Co do szumów - fizyczna wielkość matrycy jest istotna, ale to nie jest jedyny czynnik, który o tym decyduje; zmierzam do tego, że S5500 wcale tak znowu nie szumi, na pewno nie rezygnowałbym z niego z tej przyczyny - wydaje mi się być pod tym względem lepszy od Canona. A skoro mowa, co kto by wybrał - ja bym wybrał Fujifilm; oczywiście jest to kwestia odczuć własnych - i po mojemu S550 oferuje nieco wyższą jakość zdjęć, jego AF działa zdecydowanie szybciej i lepiej, znacznie lepiej się również prezentuje - i nie chodzi tu tylko o sam wygląd, ale i ergonomię. Posiada wspomaganie AF i może fotografować w RAW-ach. LCD w obydwu są nikczemne, ale szczególnie w przypadku S1 IS jakoś nieprzyjemnie mi się kadrowało - również dlatego, ponieważ lubię używać EVF a ten w S1 IS jest, no cóż, kiepski. Zalety S1 IS to stabilizowana optyka i świetny tryb filmowania (pod tym względem nie ma chyba lepszego aparatu - właśnie, aparatu! ). Ponieważ jednak bez stabilizacji idzie żyć, a z filmów i tak nie korzystam, więc te przewagi Canona są mi obojętne. No i jeszcze koszty - tak, karty CF są znacznie tańsze, ale to w końcu jednorazowy zakup, więc chyba można przeboleć. Ale wszystko zależy od Ciebie jako kupującego - bo to, że ja bym wybrał S5500 nie oznacza, że jest to lepszy wybór dla każdego... Pozdrawiam! kamieniarz1 - Pon Maj 30, 2005 2:21 pm Serdeczne dzięki. Myślę że już jestem pewny zwycięstwa Fuji`ka w moim rankingu. Nawet wizualnie s5500 bardziej przypadł mi do gustu. A po odpowiedzi Ginty`ego nabrałem pewności co do zakupu. Jeszcze raz dziękuje. Pozdrawiam. Ginty - Pon Maj 30, 2005 2:29 pm Et voila! Ale koniecznie jeszcze obejrzyj je sobie na żywo - obydwa zasilane są paluszkami, więc nie powinieneś mieć problemów i będziesz mógł się nieco nimi pobawić przed zakupem - nawet bez karty zobaczysz, jak wygląda menu, jak działa AF itd. Uważam, że warto zrobić taki test, o ile zakup nie jest przypadkowy. Pozdrawiam! Kornik - Pon Maj 30, 2005 3:38 pm Skoro już o tym mowa - ja też wybrałbym s5500 (właściwie to już wybrałem i za jakiś tydzień powinienem dokonać zakupu). Pzdr! Konradd - Pon Maj 30, 2005 9:22 pm a ja s1 z tego powodu ze ma stabilizacje obrazu, nie zawsze chce mi sie targac statyw Ginty - Wto Maj 31, 2005 8:44 am Sęk w tym, że stabilizacja nie zawsze Ci pomoże... Fajnie ją mieć, ale to nie jest tak, że posiadanie stabilizacji optyki/matrycy = statywu można nie kupować -> bilans zerowy... konradd - Wto Maj 31, 2005 9:08 am jak robie zdjecia w dzien z max zoomem to naprawde stabilizacja jest dobra i jeszcze mnie nie zawiodal,gorzej jak w nocy z duzym czasem naswietlania ale terz tylko kilka razy zawiodla w nocy.I naprawde zadko korzystam ze statywu i teraz jak bym mial wymieniac aparat to tylko ze stabilizacja.U mnie na kozysc s1 przemuwilo jeszcze ze jest na popularniejsze i tansze karty,jak za jakis czas bede go wymienial to prosciej bedzie mi znalezc aparat odpowiadajacy mi na karty sd poniewaz na sd dziala wiekszosc aparatow i bede mial wiekrzy wybor. Ale nie twierdze ze fuji jest gorsze to wszystko indiwidualny wybur Pozdrawiam Gość - Wto Maj 31, 2005 9:31 am faktycznie ceny kart xd a cf to jest kolosalna roznica, wiec jak ktos chce sobie aparacikiem pokrecic filmy (a s1 sie swietnie do tego nadaje) i zaopatrzyc sie w dwie trzy karty o wysokiej pojemnosci, to fujik moze was calkiem drogo wyniesc Konradd - Wto Maj 31, 2005 11:21 am oj moja pomylka chodzilo mi o cf a nie sd ale i tak wiecej aparatow ma cf niz xd ripper niezalogowany - Wto Maj 31, 2005 11:29 am ale karty cf sa faktycznie njapipularniejsze i najtansze, niewiem jakie ograniczenie co do pojemnosci karty ma canonik s1, ale karty cf oferuja rowniez chyba najwieksze pojemnosci, ale wiadomo ze typ kart to rzecz nie najwazniejsza, wydaje mi sie ze swoje wady i zalety ma zarowno canon i fuji i sa to aparaty sumarycznie na tyle podobne jakosciowo ze tak naprawde powinno przewazyc tutaj osobiste subiektywne odczucie, tak jak napisal ginty oba aparaty warto porownac na zywo i mozna spokojnie kierowac sie w tym przypadku wg mnie intuicja Piter B. - Wto Maj 31, 2005 11:35 am Na pewno Fuji wygląda bardziej "profesjonalnie" Ach..... i ten czarny kolor Ginty - Wto Maj 31, 2005 11:45 am Co do kart w kontekście nagrywania filmików - bezdyskusyjnie te CF to duży pozytyw, przede wszystkim z uwagi na potrzebę kupowania kart o dużej pojemności... Wszystko się jednak rozbija o wspomniane priorytety - ja mam (delikatnie mówiąc ) obojętny stosunek do funkcji filmowania w aparatach cyfrowych - ale oczywiście zdaję sobie sprawę z faktu, że wiele osób bardzo sobie tę funkcję ceni a połączenie (przynajmniej w segmencie sprzętu czysto amatorskiego) rejestracji zdjęć i filmów w jednym urządzenie jest nieuchronne. Tylko, że póki co to wciąż APARATY cyfrowe, a więc na plan pierwszy wysuwają się jednak możliwości rejestracji zdjęć - przynajmniej dla mnie; entuzjastom obrazów ruchomych polecam kamery, które przecież również pozwalają na rejestracji zdjęć (przy czym to podobny dodatek jak filmiki w aparatach)... A XD - no cóż, to kwestia nawet nie tyle popularności co standardu; jeżeli ktoś chce kupić sprzęt Fujifilm lub Olympusa, to na XD jest raczej skazany (wyjątek to modele droższe), tak jak i na MS w przypadku Sony. Pozdrawiam. ripper niezalogowany - Wto Maj 31, 2005 1:09 pm w zasadzie ginty przyznal bym ci racje w sytuacji jesli fuji pod wzgledem jakosci zdjec bylby duuuuuzo lepszy od s1, a czy tak jest? ja uwazam ze jest troszeczke pod wgledem jakosci zdjecia (to jest roznica tego 1 megapixela) lepszy, porownawszy testy ze strony dpreview i strony stevae. Natomiast canon nadrabia posiadaniem stabilizacji obrazu (bardzo wazna dla UZ), ruchomym ekranikiem (bardzo przydatna sprawa) no i owymi kartami cf, wiec jak napisalem wyzej te aparaty sa na tyle porownywalne (fuji ma swoje plusy i canon rowniez) ze warto nienastawiajac sie na jednego z nich pojechac do sklepu poogladac potrzymac i podjac decyzje pod wplywem chwili , pozatym nie wiem czy dobrze pamietam ale canon kiedys byl duzo drozszy od fuji obecnie te ceny prawie sie zrownaly ps. co do wygladu fuji napewno bardziej spodoba sie "konserwatynym" milosnikom fotografii, canon wg mnie bardziej spodoba sie milosnikom nowoczesniejszych linii aparatow pozdrawiam Ginty - Wto Maj 31, 2005 1:22 pm Na pewno przede wszystkim warto "przymierzyć się" do sprzętu - tu zgadzam się całkowicie. Natomiast co do tej przewagi jakości - chodzi mi w sumie nie o wpływ tego 1MPix różnicy, bo tak naprawdę na ekranie monitora to żaden profit (bardziej przydaje się przy wydrukach, zabawach z obróbką zdjęcia, kadrowaniem, itd.) - to takie ogólne moje wrażenie; poza tym nie twierdzę, że jest różnica powalająca, wprost przeciwnie - my tu na ogół dzielimy włos na czworo i rozprawiamy o pewnych subtelnościach... Jednak poza tym (jak wspomniałem) S5500 po prostu przyjemniej (mi) się fotografuje... I stąd wybierając pomiędzy tymi dwoma modelami raczej optowałbym za S5500. Ale jak sam wspomniałeś - to jest kwestia indywidualna. Każdy ma swoje priorytety... Pozdrawiam! Remas - Wto Maj 31, 2005 5:27 pm Proponuje Ci pójść do sklepu np do Saturna jesli mieszkasz w Warszawie i poprosić sprzedawce,żeby Ci właczył oba i żebyś mógł sie pobawic troszke. Gwarantuje Ci ze to zmieni Twoje poglady na temat tych aparatow. Ja sie wachalem miedzy Canonem S1 i Z3 a moze by dolozyc i wziac Z5. Minolta Z5. Niby Minolta nowsza ma matryce 5 mgp i takie tam, ale jak ja wzialem do reki to sie okazala totalnym badziewiem. I teraz napewno wybiore Canona S1(niestety nie stac mnie na S2 ) Nwet z ta matryca 3,2 zreszta nie zalezy mi na tym bo plakatow nie bede robil. Mozna czytac w necie wszytko o tych aparatach itd, czytac opinie uzytkownikow, na forach, ale tak po pewnym czasie to wszytko miesza w glowie. Trzeba przeczytac troche, pojsc do sklepu wlaczyc sobie oba i odrazu bedziesz wiedzial ktory chcesz.Takie jest moje zdanie. Ginty - Sro Cze 01, 2005 1:05 am Tak, jest, jako napisano powyżej (w paru juz postach) - z tym, że akurat oględziny mogą równie dobrze wypaść na korzyść S5500 - i na ogół tak jest... Sam jestem ciekaw decyzji samego zainteresowanego i efektu oględzin - daj znać! Pozdrawiam i dobrego wyboru. rob75 - Sro Cze 01, 2005 4:35 pm widze,ze Ginty uparł sie na Fujika więc po 4 miesiacach poszukiwań kupiłem S1 !!!!! narazie nie żałuję a mam go już 1 dzień kamieniarz1 - Sro Cze 01, 2005 5:11 pm a jakbym do tych dwóch do wyboru dorzucił jeszcze kodaka dx7590 to co byście powiedzieli? rob75 - Sro Cze 01, 2005 6:59 pm TYLKO TO,ZE JA JUZ TEN KILKUMIESIĘCZNY BÓL GŁOWY MAM JUŻ ZA SOBĄ.......<jupi> Ginty - Czw Cze 02, 2005 3:25 am Rob75, już Ci gratulowałem nie przejmuj się - S1 IS nie jest zły, po prostu ja bym wybrał (z tej akurat dwójki) S5500... Udanych zdjęć! A o tym Kodaku się nie wypowiem, za mało o nim wiem. DX6490 nie podbił jednak mojego serca... Jest tutaj chyba sporo podobnych porównań, może nawet znajdziesz identyczne - w każdym razie warto poczytać. Pozdrawiam. rob75 - Czw Cze 02, 2005 10:25 pm Rob75, już Ci gratulowałem nie przejmuj się - S1 IS nie jest zły, po prostu ja bym wybrał (z tej akurat dwójki) S5500... Udanych zdjęć! A o tym Kodaku się nie wypowiem, za mało o nim wiem. DX6490 nie podbił jednak mojego serca... Jest tutaj chyba sporo podobnych porównań, może nawet znajdziesz identyczne - w każdym razie warto poczytać. Pozdrawiam. już Wam dziękowałem narazie nie żałuję wyboru,choc juz jeden mankament zauwazyłem a jest to "denko" przykrywające obiektyw,bez zadnych zaczepów...kicha a co do braku trybu MACRO to odpowiadam,ze ostrość np textu gazety, łapie mi od 5cm..............hmm bedzie sie działo....... Canon A520.. Nikon Coolpix 5600.. Nikon Coolpix 5900 KODAK DX 6490 vs Canon Powershot A510 ktory ktory ktory ;( Canon A510 vs A520 vs Sony S-40 czy moze cos innego do 800 Canon S5 vs Sony H50 vs Panas FZ50 |