Olek c-765 vs Fuji s5500

Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Olek c-765 vs Fuji s5500" z forum www.fotoplaneta.pl/aparaty-cyfrowe/



Sam - Pią Sie 12, 2005 12:31 am
Ohh już tyle się naczytałem, tyle oglądałem i dalej nie wiem co wybrać czy Olka c765 czy Fujis5500, chciałbym poznać opinie ludzi, którzy robili zdjęcia dwoma tymi aparatami, jak i opinie właściecieli tych aparatów, już mnie głowa boli od tego zastanawiania :/ olek nie ma stabilizacji ble ble ble... za to Fuji wygląda cudownie i jak się trzyma w dłoni, tylko nie piszcie że jeszcze coś innego bo wymiękne , aha dodam że był by to mój pierwszy aparat cyfrowy, jestem totalnym nowicjuszem Czy stabilizacja jest aż tak ważna czy brak jej będzie jak uderzenie kowadła w głowe....? Fuji S5500 czy Olympus C-765, jak te aparaty rokują się na przyszłoąć, ile trzeba wnie jeszcze wpakowac itd, pomożcie BŁAGAM



R@vel - Pią Sie 12, 2005 1:16 am
Z tych dwoch bez wachania wybralbym Fuji S5500 , ten Olympus przy nim to jak chinska zabawka rodem z odpustowego straganu w Czestochowie.


Gość - Pią Sie 12, 2005 1:44 am
A tutaj mozesz sobie sprawdzic zdjecia - http://www.fotoplaneta.pl...opic.php?t=5569


Vendeur - Pią Sie 12, 2005 1:28 pm
Z tych dwoch bez wachania wybralbym Fuji S5500 , ten Olympus przy nim to jak chinska zabawka rodem z odpustowego straganu w Czestochowie.



Ale głupota... Widzę, że posiadając aparacik już sądzisz, że jest najlepszy na świecie...

PS. Także brałbym Fuji, ale bez przesady. Różnice są marginalne.



Kinol - Pon Sie 15, 2005 7:47 pm
Będę pisał tylko o Olku (bo taki aparat właśnie mam).

Powiem tak - dla kogoś kto przywiązuje wagę, jakim sprzętem będzie robił zdjęcia, wybór aparatu będzie zawsze bardzo trudny. Ja przygotowywałem się do zakupu prawie pół roku. Zaprenumerowałem nawet miesięcznik o fotografii cyfrowej, żeby więcej wiedzieć na ten temat. Poza tym intensywnie szukałem wszelkich informacji, testów i porównań w sieci. I w tym miejscu chciałbym powiedzieć, że na naszym forum zdobyłem naprawdę mnóstwo informacji i wszelkich opinii, które w znacznym stopniu ułatwiły mi wybór. W końcu wybrałem i kupiłem Olka C-765. I ani przez chwilę nie żałowałem Do dzisiaj jestem jego szczęśliwym użytkownikiem. Zdjęcia zrobione tym aparatem są naprawdę bardzo dobrej jakości. Może nie będę jednak pisał o zaletach, lecz przybliżę pewne niedogodności, jakie czekają na właściciela Olka.

Stabilizacja
Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że może to być przydatna rzecz. Muszę przyznać, że miałem już sporo sytuacji, w których naprawdę mi jej brakowało (szczególnie podczas wycieczki do ZOO, kiedy to pogoda była nie najlepsza i przez cały dzień trudno było zrobić nieporuszone zdjęcie, a o fotce z użyciem zoom'u można było praktycznie zapomnieć). Niestety już w pochmurny dzień, a także pod wieczór trudno jest zrobić stabilną fotkę. Rzadko pomaga zwiększenie czułości do 200 ISO. To samo dotyczy zdjęć w pomieszczeniach (często trzeba wspomagać się lampą). Stabilizacja nie jest konieczna, ale bardzo pomocna (głównie w trzech przypadkach: pod wieczór, przy zachmurzonym niebie, w pomieszczeniach). Wejdź na moją stronę, do działu galeria zdjęć i wybierz album "Wyprawa do ZOO - Poznań 2005". To właśnie przy takiej pogodzie trudno było zrobić nieporuszone zdjęcie (a wcale nie było aż tak ciemno). Balansowałem na krawędzi ryzyka . Wiele zdjęć nie wyszło, a zoomu mogłem użyć jedynie w kilku przypadkach. I wtedy właśnie żałowałem, że nie mam stabilizacji .

Szeroki kąt
No właśnie. Olympus C-765 słynie z długiego zoomu (no może trochę przesadziłem - coraz więcej jest przecież 12-tek). Niemniej jednak wolałbym raczej, żeby zakres ogniskowych rozpoczynał się od choćby 35mm. Dałoby to możliwość uchwycenia szerszego kadru, co bardzo przydaje się przy fotografowaniu architektury. Miałem już przypadki, w których mimo, że oddaliłem się maksymalnie, jak tylko mogłem - nie udało mi się objąć całego obiektu , a gdybym miał te dodatkowe 3mm na "krótkim końcu", pewnie udałoby mi się zrobić dobre zdjęcie. Oczywiście takich sytuacji nie ma znów tak dużo, a poza tym wiele takich problemów da się sprytnie rozwiązać. Niemniej jednak czasem po prostu szerokiego kąta brakuje.

Inne uwagi (tak na gorąco):
- aprat jest jednym z najmniejszych w tej klasie (dla jednych to plus, dla drugich minus - to zależy od Ciebie, z Twojego postu wynika raczej, że minus),
- zapomnij o ISO 400 - zdjęcia są zdecydowanie za bardzo zaszumione,
- czas uruchamiania mógłby być ciut krótszy,
- łapanie ostrości - jak na mój gust działa to dobrze, ale nie mam porównania z innymi aparatami,
- trzeba dokupić dużą kartę, najlepiej 512MB (wchodzi na nią około 240 zdjęć w najlepszej jakość, w trybie 2/3 <tak fotolaby drukują zdjęcia> - na tyle też średnio wystarcza bateria),
- naprawdę warto dokupić dodatkowy akumulator (w zasadzie jest to konieczne),
- oczywiście bez małej torby (około 40zł) też się nie obejdzie,
- ładowarka jest w komplecie, więc tym akurat nie musisz się martwić.

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałem, ale nie gwarantuję tego .
Przypominam, że opisywałem jedynie pewne słabości C-765. Mimo tego aparat ma wiele zalet. Dla mnie najważniejszą jest dobra jakość zdjęć. Poza tym ma świetne makro, dobry wyświetlacz oraz tryb manualny (ale to akurat - o ile dobrze pamiętam - Fuji też ma). Dodam jeszcze, że sprawuje się na medal - żadnych awarii.

Jeszcze jedno - myślę, że z każdego z tych aparatów będziesz zadowolony

Pozdrawiam


Ginty - Wto Sie 16, 2005 1:37 am
Dodam:
- światłą opinię kolegi R@vela pozwoliłbym sobie puścić w niepamięć - przemawia za tym wnikliwa analiza problemu, jaką nam tu zaprezentował; pomijając wszystko inne z Jego wypowiedzi wyraźnie widać, że Olympusa C-765 widział wyłącznie na zdjęciach a już z całą pewnością nie robił nim zdjęć;
- C-765 przewyższa S5500 jakością zdjęć - to moja prywatna opinia, ale ostatnio widziałem również testy, które zdawały się potwierdzać tę tezę; inna sprawa, że nie jest to różnica miażdżąca - ba, większość osób pewnie jej nie zauważy;
- pomysł na sam aparat jest zupełnie inny; owszem, to UZ, ale często pojawiają się jako "compact z dużym zoomem" (C-765 - rzeczywiście Olympus postawił sobie za punkt honoru produkowanie kieszonkowych UZ) i "lustrzanka hybrydowa" (S5500 - to gruba przesada, ale na zdjęciach S5500 zdaje się niewiele różnić od wyższego modelu S7000; na żywo ta różnica jest od razu wyczuwalna; tak czy owak S5500 jest stylizowana na lustrzankę i przyjemnie się nią fotografuje).

A teraz względem wypowiedzi Kinola, który zasygnalizował Ci kilka interesujących problemów jako posiadacz C-765 z dłuższym stażem:
- stabilizacja - na pewno warto ją mieć, jednak tutaj obydwaj konkurencji pod tym względem prezentują się tak samo - nie mają takowej; z drugiej strony, Kinol, nie wiem, czy stabilizacja wiele by Ci pomogła przy fotografowaniu zwierząt, pomiając te zupełnie nieruchome;
- szeroki kąt - tutaj też wszystkie UZ prezentują się mniej więcej podobnie (wyjątkiem mogą być te z dwunastokrotnym zoomem optycznym); poza tym z szerokim kątem zwykle jest tak, że zawsze go masz za mało... ;
- inne uwagi - generalnie (pomijając wielkość) dotyczą obydwu modeli.

Poza tym temat jest wtórny i zachęcam do lektury forum.

Pozdrawiam.

KODAK DX 6490 vs Canon Powershot A510 ktory ktory ktory ;(
NIKON D70 VS NIKON D100
Obiektywy tradycyjne vs obiektywy do niepelnoklatkowych DSLR
Canon S50 VS Canon IXUS 500 CO WYBRAĆ???????????????????????
  • ostatni templariusz rapidshare
  • guma na tapicerce
  • placic czy nie
  • gmina them
  • biaB3ystok przedstawiciel maspex
  • biura pracy voorneputten
  • rosliny aloes uprawa
  • chomik bonnie i warka wariatka 4800
  • szukam boksu krakow
  • Archiwum wątków z for dyskusyjnych ^^ Strona Główna